Połączenie zieleni z fioletem w większości przypadków kojarzy mi się z elfami.
Tak też jest w przypadku tych kolczyków.
Stąd nazwa PERI, czyli elf :)
W centralnym miejscu chryzokola, japońskie koraliki Toho, Fire Polish, marmur i kryształy Swarovski (drobne bicone w kolorze zielonym i większe krople fioletowe).
Tył w miejscu zakończeń sznurków ozdobiony trójwymiarowymi kwiatkami.

Cudowne
OdpowiedzUsuń